Tak na marginesie to ojciec wygrał - miał rację, że będzie chłopiec.. kurcze żeby tak numery w totka potrafił przewidzieć :)))
Starsze dziecię szaleje z radości, że będzie braciszek bo jak to stwierdził "dziewczyny trzeba uczyć grać w piłkę, a chłopak od razu sam będzie umiał" :))
Marcelek w brzuszku waży już całe 302 gramy :)) gigant :))
rośniemy jak na drożdzach. wszyscy.. łącznie z tatusiem :))
20 tygodni za nami, a my nawet nie myślimy o wyprawce - mamy wózek po starszym bracie :), krzesełko do karmienia, huśtawkę, trochę ubranek.. Brakuje nam tylko wanienki, łóżeczka i to w zasadzie z tych większych rzeczy wszystko.
Mamy po drodze jeszcze ślub więc narazie raczej o tych zakupach myślę... i tak samo jak z wyprawką - nie mam jeszcze nic wymyślonego :)) jedynie zaproszenia mamy gotowe :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz